piątek, 20 września 2013

Filmy #8

Nie napiszę o przeczytanej książce, choć powinnam, bo w zanadrzu mam kilka powieści, o których jeszcze nie wspominałam. Aktualnie chłonę Stan zdumienia Ann Patchett. Dosłownie. To książka, która intryguje od pierwszych stron. I zdumiewa z każdą kolejną. Być może stąd wziął się tytuł powieści, którego do tej pory nie udało mi się rozszyfrować, choć kończę lekturę.

www.filmweb.pl 
Ostatnio mam szczęście do dobrych filmów. Obejrzałam Przed północą (reż. Richard Linklater, 2013) i cała jestem na tak. Dynamika rozsadza ekran, choć to film, w którym "tylko" gadają. Bezustannie. W samochodzie, przy stole, w łóżku. Bywa gorzko, ale i pięknie jest. Inteligentnie.
Jak ja lubię takie filmy. Od zawsze.

www.filmweb.pl 

Następnego dnia obejrzałam Służące (reż.Tate Taylor, 2011). Film podejmuje ważny temat i przystępnie go przedstawia. Nie nudzi. Daje do myślenia. Mnie od początku zainteresował i do końca nie oderwałam wzroku od ekranu. Prawda się z niego wylewa. Momentami boli.

www.filmweb.pl
Stoker (reż. Chan-wook Park, 2013) nie stanie się moim ulubionym obrazem, ale w warstwie wizualnej to dzieło sztuki. Mroczne, perwersyjne, skupione na detalach...i ta muzyka.
Utwierdziłam się w przekonaniu, że bardzo lubię Nicole Kidman i zwróciłam uwagę na młodziutką Mię Wasikowską, którą co prawda widziałam w w filmach Opór czy Alicja w Krainie Czarów, ale w roli Indii Stoker jest świetna. Jej mimika, spojrzenie...całą sobą Mia wpasowuje się w ciemną i groźną atmosferę rodziny, która skrywa sekret.

Na uwagę, z ostatnio obejrzanych filmów, zasługuje jeszcze osiem ciekawych, choć różnorakich tematycznie, obrazów. Każdy z tych filmów oglądałam z przyjemnością. Magiczne lato (reż. Rob Reiner, 2012) i Niezwykłe życie Timothy Greena (reż. Peter Hedges, 2012) to kino familijne, mądre, ciepłe - takie, przy którym człowiek odpoczywa, ale może się też wzruszyć sympatyczną historią, przepełnioną serdecznością i dobrem. Takie kino ku pokrzepieniu serc.

Samotny port - miłość (reż. Aku Louhimies, 2012), 28 pokoi hotelowych (reż. Matt Ross, 2012) czy Rachel wychodzi za mąż (reż. Jonathan Demme, 2008) to filmy wymagające większego skupienia. Dwa pierwsze obrazy są wyciszone i traktują przede wszystkim o samotności. Każdy z nich z innej perspektywy, ale przesłanie jest podobne. Rachel wychodzi za mąż pośrednio dotyka tego tematu, ale ten świetnie zrobiony film mówi o problemach rodzinnych, które uważam za uniwersalne. Po raz kolejny Anne Hathaway udowadnia, że jest bardzo dobrą aktorką. Zmiana w grze (reż. Jay Roach, 2012) to kino polityczne. Przyznam szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do seansu i miło mnie ten obraz zaskoczył. Temat ciekawie poprowadzony; dla mnie całkiem nowy, więc chłonęłam informacje. Podobno po premierze rozpętała się burza medialna, w której zarzucano autorom scenariusza zafałszowanie rzeczywistości. Sarah Palin ukazana została w filmie jako kobieta odważna, twardo stąpająca po ziemi, ale jednocześnie niedoinformowana i neurotyczna. Nie wnikam, co jest prawdą, a co zmyśleniem. Film wciąga.
Wczoraj obejrzałam Dzień w Middleton (reż. Adam Rodgers, 2013) i to jeden z tych filmów, które po prostu miło się ogląda. Trochę refleksyjny, spokojny, słoneczny...Spotkanie dwojga ludzi, jeden dzień, niesamowita bliskość i ogromne pokłady niespełnienia. Niby nic nadzwyczajnego ani odkrywczego obraz nie przynosi, ale daje do myślenia.

www.filmweb.pl 



13 komentarzy:

  1. "Zmiana w grze" to świetny film:) Mnie pochłonął całkowicie. Trylogię Linklatera uwielbiam, o czym zresztą wiesz. No a "Służące" to już w ogóle rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu zacząć nadrabiać zaległości filmowe... "Przed północą" jeszcze nie widziałam. Jestem po pierwszej części - równie "gadatliwe", ale jestem pod jej urokiem. Ale najpier 2. część, żeby dojść do tej :) "Służące" faktycznie są rewelacyjne. O "Stoker" nie słyszałam, ale Mia generalnie gra w rewelacyjnych filmach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część w porównaniu z trzecią jest słoneczna, świeża, pełna uroku. Trzecia nie została tych cech pozbawiona, ale jest nieco smutniej, ciężej. Uwielbiam wszystkie części i uwielbiam "rozgadanie" bohaterów, ich relacje...

      Usuń
  3. Sarah Palin jest niedoinformowana na 100%. Wszystko to co pokazano w filmie jest do obejrzenia w prawdziwych wywiadach na youtube. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak! Widzisz, jesteś lepiej poinformowana niż ja:)

      Usuń
    2. "Magiczne lato" muszę obejrzeć. Takiego "otulacza" filmowego potrzebuję. :-)

      Usuń
  4. szlag, a M chce dziś żużel oglądać na kompie... a bym sobie coś wybrała na wieczór, no! :)tylko dwa widziałam z Twojego zestawienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę kilka ciekawych tytułów do obejrzenia.
    A książkę "Służące" czytałaś? Dla mnie jeszcze lepsza niż film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam i pewnie przez jakiś czas nie przeczytam. Muszę trochę zapomnieć film:)

      Usuń
  6. zapisuje do obejrzenia. W weekend wybieramy się w góry, ale coś mi się wydaje, że pogoda Nam pokrzyżuje plany i zamiast górskich wycieczek będą tylko spacery, a na wieczór przyda się coś obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Film "Służące" był cudowny, wypożyczyłam ostatnio książkę i mam nadzieję, że jej klimat będzie równie dobry.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mam sporo do nadrobienia. Szczególnie chciałabym zobaczyć "Stokera", chociaż ogólnie nie przepadam za takimi klimatami. No i w końcu muszę obejrzeć "Służące"! "Before midnight" kusi, ale pamiętam swoje negatywne wrażenia po "Before sunset" i ciężko będzie mi się przekonać do całej trylogii.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...