piątek, 22 stycznia 2016

Michael Punke "Zjawa".

Michael Punke Zjawa Sonia Draga, 2014


Pewnie nie przeczytałabym tej książki, gdyby nie informacja o filmie z Leonardo DiCaprio w roli głównej. Prawda jest taka, że aktora bardzo lubię i cenię. Jednak po zapoznaniu się z literackim pierwowzorem nie jestem pewna, czy mam ochotę na wersję kinową.

Zjawa to powieść oparta na motywach życia trapera Hugh Glassa, który w 1823 roku zaciągnął się do oddziału Kompanii Futrzarskiej Gór Skalistych i wyruszył na niebezpieczną wyprawę, której koleje były nieprzewidziane ze względu na czające się ze wszystkich stron niebezpieczeństwo.

Historie o traperach, Indianach i zemście to nie to, co lubię najbardziej i czego szukam w literaturze. Jednak przyznaję, że powieść Michaela Punke czytałam z zainteresowaniem, choć obfituje w sceny brutalne i ocieka testosteronem. Takie czasy, taki klimat. Hugh Glass radzi sobie w tej atmosferze doskonale i prze do przodu nie zważając na przeciwności losu. Ma cel, a tym celem jest zemsta na dwóch kolegach, którzy nie dość, że porzucili go w lesie na pastwę Indian i dzikich zwierząt, to jeszcze okradli go ze wszystkiego, czym ewentualnie mógłby się obronić lub dzięki czemu przetrwać. Nie wiedzieli, co czynią i nie podejrzewali, jaką mocą dysponuje Glass, skoro przeżył atak niedźwiedzia grizzly.

Właściwie chciałam tylko napisać, że jako czytelniczka innego typu powieści, pozytywnie odbieram Zjawę, co może być wystarczającą rekomendacją dla tej książki.

7 komentarzy:

  1. Buchający testosteron i brutalne sceny, czuję że to może być mój klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to idealna książka dla mężczyzn (czy ja to naprawdę napisałam?).

      Usuń
  2. Książki nie mam w planach, ale jestem już po zapoznaniu się z jej ekranizacją. Podobnie jak Ty, nie przepadam za takimi historiami, ale ta jest nawet wciągająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ekranizacja ciekawi i obejrzę film, tylko niekoniecznie w kinie. Po przeczytaniu książki wiem, że niektórych scen nie chcę oglądać na dużym ekranie (na mniejszym będą łatwiejsze do przełknięcia). Więcej jestem w stanie znieść na papierze niż na ekranie:)

      Usuń
  3. A mnie atmosfera tej książki bardzo intryguje, film również. Mam zamiar przeczytać zarówno książkę, jak i obejrzeć ekranizację. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj i oglądaj! W żadnym razie nie odradzam:)

      Usuń
  4. Ja dołączę do Pani Miłki! Czytam... ale dziękuję za Twój komentarz.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...