poniedziałek, 14 stycznia 2013

Filmy #2

www.filmweb.pl
Wszystko, co dobre (reż. Andrew Jarecki, 2010) 7/10

Historia zaginięcia Katie, żony Davida Marksa (mnie nazwisko nieznane przed seansem), spadkobiercy nowojorskich nieruchomości. Opowieść prawdziwa, do dziś niewyjaśniona.
Początek filmu przenosi nas w piękne i kolorowe lata 70-te. David jest młodym, zbuntowanym mężczyzną, którego nie interesuje rodzinna firma. Katie marzy o studiach medycznych i uosabia to, o czym David marzy: wolność, luz, życie w zgodzie z własnymi pragnieniami. Nie wisi nad nią surowa ręka ojca, jest kochana za to, że jest, akceptowana przez rodzinę, która nie uknuła dla niej planu na całe życie.
Tych dwoje połączy niezwykłe, szczere i piękne uczucie. Zamieszkają w małej mieścinie, otworzą sklep ze zdrową żywnością...
Nie, nie zdradzam fabuły. To, o czym piszę, to zaledwie pierwsze kadry tej ciekawej historii. W dalszej części filmu pojawią się nieprzemyślane decyzje, psychiczne niezrównoważenie, cierpienie...

Mnie podobał się cały film, ale przyznam, że z większą przyjemnością oglądałam pierwszą połowę. Kirsten Dunst i Ryan Gosling grają tak, że nie sposób oderwać od nich oczy. Lubię tych aktorów.

www.filmweb.pl
Tacy byliśmy (reż. Sydney Pollack, 1973) 7/10

Hubbell (Robert Redford) i Katie (Barbra Streisand) pochodzą z dwóch różnych światów. Inaczej postrzegają rzeczywistość. Ona to zaangażowana polityczne działaczka, dziewczyna pracowita, poważnie podchodząca do życia, pilna studentka. On to przystojny lekkoduch z talentem pisarskim.
Nie wydają się dla siebie stworzeni, ale połączy ich uczucie. Nie będzie łatwo, ale czasami pięknie. Każde z nich w tym związku stanie się pełniejsze. Ona da z siebie więcej, ale czy to ważne...
Historia miłości Hubella i Katie to historia bliskiej codzienności. Zaangażowanej. Podglądamy kilkanaście lat życia dwojga ludzi, którzy w pewnym momencie stają się nam bliscy. To jest sztuka! Chylę czoła przed Pollackiem.
Tacy byliśmy to film spokojny, wyważony, ale pełen wyrazu. Na pierwszy plan wysuwa się uczucie i relacje międzyludzkie, ale w tle obserwujemy bardzo ważne polityczne wydarzenia.

www.filmweb.pl
Siostry (reż. Curtis Hanson, 2005) 6/10

To zdecydowanie najsłabszy z filmów ostatniego tygodnia, ale obejrzałam Siostry z zainteresowaniem. Niczym szczególnym się ten film nie wyróżnia, fabuła jest prosta i przewidywalna. Historia opiera się na skrajnie różnych charakterach dwóch sióstr. Jedna odkrywa, że życie nie jest wieczną balangą, a druga robi sobie urlop od poważnej i zapiętej pod szyję codzienności. Obie skorzystają na przemianie. Dynamiczny, całkiem sympatyczny film na wieczór. Kino, które nie wymaga od widza zaangażowania. Czasami wystarcza.


www.filmweb.pl

Niemożliwe (reż. Juan Antonio Bayona, 2012) 8/10

To nie jest film katastroficzny, choć wielki kataklizm (tsunami w Tajlandii pochłonęło ponad dwieście tysięcy ofiar) przyczynia się do tragedii bohaterów. To kino, które pokazuje siłę determinacji, wiary, miłości w obliczu ogromnego cierpienia. Przyprószone to wszystko łutem szczęścia. 
Nie jest to kino wyjątkowe, ale wyjątkowo wzruszające. Przyznam, że się nieco odwodniłam podczas seansu. 

Fabuła filmu, oparta na prawdziwej historii, jest prosta. Pięcioosobowa rodzina Bennetów spędza świąteczny urlop na rajskiej wyspie. Sielankę burzy fala tsunami, która rozdziela rodzinę. W dalszej części filmu rozdzieleni próbują się odnaleźć, a to zadanie wydaje się niemożliwe w miejscu, w którym zapanował totalny chaos.

Kino bardzo uczuciowe. Nie tylko chwile bólu i cierpienia wzruszają (zapas chusteczek wskazany), momenty szczęścia i rodzinnej bliskości również wywołują emocje.
Obraz katastrofy przeraża nawet na ekranie, zdjęcia bywają naturalistyczne. W ogólnym rozrachunku Niemożliwe to bardzo dobry dramat.




14 komentarzy:

  1. ,,Niemożliwe" z chęcią bym obejrzała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Siostry" bardzo lubię i dałabym im zdecydowanie wyższą notę niż Ty :) "Wszystko, co dobre" to bardzo dobry film, który zrobił na mnie spore wrażenie. No i ten Ryan Gosling :P

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 pierwsze z chęcią obejrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Film "Niemożliwe" bardzo mnie zaciekawił.

    Zapraszam na konkurs!
    Do wygrania hit ostatnich tygodni: książka "Ostatnia spowiedź" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od przyszłego miesiąca chyba też zacznę podsumowywać filmy tygodniami, bo mi się później nie chce pisać dłuższych notek. =)

    I to by było na tyle, bo akurat tych filmów nie widziałam. A chciałabym. Zwłaszcza ten ostatni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno obejrzysz wszystkie te filmy, a cotygodniowe notki to świetny pomysł:)

      Usuń
  6. Nie widziałam pierwszego 9do nadrobienia, bo Ryan..), a co do ostatniego mam mieszane uczucia. Muszę o nim napisać.
    Bardzo lubię Naomi Watts. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam mieszane uczucia przez chwilę, ale nie wynikały one z tego, że w Tajlandii wielu ludzi straciło życie, bliskich, itd., a film skupia się na losie jednej (podejrzewam, że zamożnej) rodziny (czytałam Twój post), ale z tego, że ten film nie jest jakiś wyjątkowy i wiele podobnych historii powstało. Jego siła to efekty, zdjęcia, gra Watts i Hollanda i to, że bazuje na emocjach widza, w związku z czym nie da się przejść obok niego obojętnie i trudno dobrze go nie ocenić (podobnie mam z literaturą, opartą na faktach).

      Usuń
  7. mnie bardzo intryguje film "Tacy byiśmy" Jednak obawiam się, że dopiero jak będzie miał premierę na dvd uda mi sie go obejrzeć, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałam na CBS Europa. Może jeszcze emitują:)

      Usuń
  8. Próbowałam obejrzeć Siostry, ale jakoś nie dotrwałam do końca. Wszystko, co dobre oraz tacy byliśmy prawdopodobnie mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie "Siostry" nie zachwyciły, ale obejrzałam z przyjemnością:)

      Usuń
  9. Szykowałam się na burzę łez i wzruszenia, ale ,,Niemożliwe" rozczarował mnie kompletnie. Nie wiem jak oni to zrobili, ale ani nie powalili mnie na kolana ani nie poruszyli. A szkoda, bo fakty, które stały się inspiracją do stworzenia scenariusza sa naprawdę nieprawdopodobne.
    P.S> w ostatnich ,,Wysokich Obcasach" przedstawiono historię kobiety, której rolę odgrywa Naomi.

    Zasugeruję się Twoją rekomendacją i obejrzę film z Ryanem. Uwielbiam go. Widziałaś ,,Miłość Larsa", ,,Stay"? Genialne. Polecam.

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...